Większość rodzimych fanów szybkiej jazdy zapytanych o ojczyznę sportowych samochodów wymieni zapewne Włochy lub Niemcy. Wielka Brytania jest chyba jednym z ostatnich wyborów. Chyba żaden fan motoryzacji nie przejdzie jednak…

Ariel Atom

Ariel Atom

Większość rodzimych fanów szybkiej jazdy zapytanych o ojczyznę sportowych samochodów wymieni zapewne Włochy lub Niemcy. Wielka Brytania jest chyba jednym z ostatnich wyborów.

Chyba żaden fan motoryzacji nie przejdzie jednak obojętnie wobec możliwość przejażdżki samochodem, który do “setki” przyspiesza w czasie poniżej 3 sekund, a jego ośmiocylindrowy silnik rozwija moc aż 500 koni mechanicznych. A gdy doda się do tego jeszcze fakt, że auto wyprodukowane zostało właśnie na Wyspach, sama propozycja nabiera dodatkowego smaczku!

Pikanterii dodaje fakt, że nie jest to dystyngowana sportowa limuzyna, znana choćby z filmów o przygodach Agenta 007, lecz samochód, który z zewnątrz przypomina bardziej gokart niż jakiekolwiek inne auto.

Atomowy pocisk

Mowa o aucie noszącym nazwę Ariel Atom, czyli jedynym w swoim rodzaju samochodzie sportowym. To wyrób mało znanej firmy Ariel Works z siedzibą Somerset, która jednak ma całkiem bogatą historię – pierwszy model auta sportowego opracowanego przez firmę Ariel zaprezentowany został w roku…1908. Można więc powiedzieć, że Atom ma całkiem głęboko sięgające korzenie!

Z kolei opisywany model po raz pierwszy zaprezentowany został w 1996, aczkolwiek prawdziwą sławę przyniósł mu program telewizyjny Top Gear, a konkretnie jego 5 seria, wyemitowana w 2004. Zarówno prowadzący, Jeremy Clarkson, jak i słynny Stig (anonimowy kierowca w białym kombinezonie) zdecydowanie docenili zalety tego pojazdu, podkreślając m.in. doskonałe prowadzenie i niesamowite przyspieszenie.

Pożera zakręty!

Co do prowadzenia właśnie, to w przypadku Atom’a trudno mieć jakiekolwiek zastrzeżenia. Dzięki swojej dosyć specyficznej konstrukcji, (nadwozie niektórym może przypominać resoraki typu “wyścigówka” z czasów dzieciństwa), samochód trzyma się drogi niczym przyklejony.

jazda-ariel-atomZ nami możesz przejechać się Atomem w przystępnej cenie – jazda już od 149 zł!

Ktokolwiek zasiądzie za sterami Ariel’a może odnieść wrażenie, że jest to auto, z którym kierowca wręcz instynktownie się komunikuje. Wystarczy drobny ruch kierownicą, a auto posłusznie udaje się w zadanym kierunku.

Sytuacja rynkowa

Co ciekawe, Ariel Atom’a w nieco ugrzecznionej wersji można swobodnie kupić w Wielkiej Brytanii. Auto wyposażone jest w czterocylindrową jednostkę napędowa wykonaną w technologii VTEC (czyli zmiennych faz rozrządu). W takiej specyfikacji, samochód rozwija moc 245 koni mechanicznych, a setkę osiąga w czasie 3,12 sekundy! Maksymalna prędkość to aż 233 kilometry na godzinę, co przy takiej konstrukcji samochodu i tak jest zawrotnym wynikiem dla kierującego.

Poniżej kilka bardziej technicznych szczegółów na temat opisywanego auta.

Uwaga – są to dane wersji produkcyjnej, do nabycia za w Wielkiej Brytanii za 38 tysięcy funtów (ponad 210 tysięcy złotych). Wersja “torowa” jest nieco mocniejsza – jak już zostało wspomniane, wyposażona jest w silnik V8.

Pojemność skokowa: 1998 ccm

Liczba cylindrów/zaworów: 4/16

Moment obrotowy: 240Nm @ 7200 rpm

Średnica cylindra i tłoka: 86mmx86mm

Napęd rozrządu: Łańcuch

Wymiary (długość/szerokość/wysokość): 3410 mm/1828 mm/1195 mm

Rozstaw osi: 2345 mm

Lordowi ścigać się nie wypada!

Czy aby na pewno? Warto przy okazji opisu Ariel Atom wspomnieć o tym, że to właśnie na terenach byłego Imperium Brytyjskiego dojrzewał światowy motorsport. Wyścigi na terenie Indii w 1905 były jednym z pierwszych oficjalnie organizowanych wydarzeń związanych ze sportem motorowym właśnie. Dodatkowo, Rajd Wielkiej Brytanii należy do najbardziej prestiżowych imprez tego typu na świecie!

I choć wyżej wspomniane przykłady dotyczą wydarzeń do których Ariel Atom niespecjalnie by pasował, to warto pamiętać, że Brytyjczycy również mają benzynę we krwi!

Zostaw komentarz