Zdarza się, że pasażerem samochodu jest nie tylko człowiek, ale także zwierzę, najczęściej mały pies. Zachodzi zatem potrzeba znalezienia sposobu przewozu zwierzaka, który to sposób byłby zarówno bezpieczny, jak i…

Jak przewozić psa w samochodzie ?

Jak przewozić psa w samochodzie ?

Zdarza się, że pasażerem samochodu jest nie tylko człowiek, ale także zwierzę, najczęściej mały pies. Zachodzi zatem potrzeba znalezienia sposobu przewozu zwierzaka, który to sposób byłby zarówno bezpieczny, jak i wygodny i dla osób jadących samochodem i dla pupila. Przepisy prawne nie regulują szczegółowo tych kwestii. Kodeks drogowy ogólnie nakazuje używanie pojazdów mechanicznych tak, by nie powodować zagrożenia dla uczestników ruchu drogowego. Psiak nie może zatem przeszkadzać kierowcy, ograniczać jego ruchów i widoczności ani rozpraszać jego uwagi.

Istnieją różne akcesoria produkowane z myślą o przewożeniu zwierząt. Zasadniczym pytaniem jest czy opłaca się je kupować. To zależy przede wszystkim od tego, jak często zamierzamy podróżować ze swoim ulubionym pieskiem. Jeśli na przykład co tydzień robimy wypad za miasto lub do rodziny, to warto rozważyć zakup jakiegoś transportera, małej klatki albo specjalnych pasków. Jeśli zaś chcemy jednorazowo przewieźć szczeniaka, bo jedziemy go kupić albo oddać komuś, to taki wydatek z pewnością nie będzie ekonomiczny.

W sklepach zoologicznych czy na portalach aukcyjnych i w sklepach online znajdziemy wiele modeli transporterów dla zwierząt. Ważne, by ich wielkość zapewniała lokatorom swobodne obracanie się. Zakup transportera dla małego psa to wydatek od kilkudziesięciu do stu kilkudziesięciu złotych. Wszystko zależy od jakości, marki, materiałów i wykonania produktu. Znajdziemy zarówno typowe klatki z tworzywa sztucznego, jak i składane oraz wykonane z miękkich, ale wytrzymałych materiałów. Niektóre transportery dla małych psów i kotów mają większą funkcjonalność, na przykład po odpowiednim złożeniu mogą służyć jako legowisko.

Transporter dla małych psów najlepiej jest unieruchomić poprzez przypięcie pasami do tylnego siedzenia. Można go też umieścić na podłodze, za fotelem kierowcy albo pasażera. Fotel ustawia się tak, by zabezpieczyć transporter przed przemieszczaniem się. Specjalne wodoodporne maty kosztujące kilkadziesiąt złotych są zaś dobrym rozwiązaniem przy przewożeniu na siedzeniach większych psów.

Na pewno złym rozwiązaniem będzie przewożenie pieska na fotelu obok kierowcy, a tym bardziej na kolanach lub desce rozdzielczej. Psiak nie może przemieszczać się w aucie, przeszkadzać w zmianie biegów ani wejść pod pedały. Przewożąc zwierzę nie powinniśmy także bez potrzeby gwałtownie hamować – pies również podlega prawom fizyki. Nie męczmy też pupila zbyt głośną muzyką podczas jazdy.

Pamiętajmy, że młody piesek również może cierpieć na chorobę lokomocyjną, której objawami zwykle jest drżenie, wymioty czy ogólny niepokój. Na rynku są dostępne specjalne preparaty dla zwierząt, które według zapewnień producentów powodują, że pies lepiej znosi podróż. Oczywiście nie należy też zapomnieć, że nawet podczas stosunkowo niedługiej jazdy powinno się mieć wodę i karmę dla czworonoga. Na długiej trasie trzeba również co jakiś czas robić przerwy w podróży, by piesek mógł załatwić swoje potrzeby fizjologiczne. Należy przy tym zachować szczególną uwagę, by zwierzę nie miało możliwości samodzielnego oddalenia się od samochodu na obcym terenie. Jeśli droga jest dłuższa, a panują upały, to należy pamiętać, że takie warunki będą ciężkie dla małego psa. Lepiej więc podróżować rankiem lub wieczorem. Zbyt szeroko otwarte okna też nie są dobrym pomysłem m.in. ze względu na potencjalnie szkodliwy przeciąg.

Kwestia przewożenia zwierząt w samochodach nie powinna być ignorowana, głównie z powodu bezpieczeństwa, w tym potencjalnych następstw podczas wypadku. Ważne jest też samopoczucie psa i komfort jazdy kierowcy.

Zostaw komentarz