Gdy układy Intel Core M wchodziły na rynek, wiele osób poczuło rozczarowanie, przede wszystkim ze względu na ich nieco ograniczone osiągi. Obecnie poważnie się to jednak zmienia. Co więcej, tego…

Laptopy z procesorami mobilnymi – czy to ma sens?

Laptopy z procesorami mobilnymi – czy to ma sens?

Gdy układy Intel Core M wchodziły na rynek, wiele osób poczuło rozczarowanie, przede wszystkim ze względu na ich nieco ograniczone osiągi. Obecnie poważnie się to jednak zmienia. Co więcej, tego typu procesory zagwarantują nam również stabilną pracę mobilną

Firma Intel, po wypuszczeniu kilku modeli, które wyróżniają się niskim poborem mocy i niewielką wydajnością, postanowiła udostępnić również układy przeznaczone do znacznie wydajniejszej pracy. Przykładem tego może być chociażby model i7-4600M. Uzyskiwane osiągi i wyniki testów w rozmaitych programach diagnostycznych plasują go na podobnej półce jakościowej, co niskonapięciowe procesory szóstej generacji (Intel Core Ultra Low Voltage).

Nie to jest jednak najważniejsze. Omawiane układy mają nam przede wszystkim zagwarantować stabilną i bezawaryjną pracę w podróży. Umożliwia to zastosowanie specjalnych technologii, które sterują ich pracą.

Mobilna wydajność

Mimo wszystko, w środowisku panuje przekonanie, iż omawiane procesory nadal nie zapewnią nam jakości, której możemy oczekiwać chociażby po modelach standardowych. Opiniom tym zdaje się zaprzeczać specjalna linia procesorów mobilnych, oznaczonych literami MQ. Wskazują one zastosowanie czterech rdzeni i znaczące zwiększenie osiągów.

Doskonałym przykładem urządzenia wykorzystującego tego typu układy CPU jest Lenovo ThinkPad L540. Jego najmocniejsza konfiguracja pracuje na modelu i7-4702MQ, charakteryzującym się taktowanie bazowym równym 2200 MHz (w trybie boost może ono wzrosnąć nawet do poziomu 3600 MHz). Jest to procesor naprawdę z wyższej półki jakościowej, który zapewni nam wydajną pracę nie tylko w ramach obsługi oprogramowania biurowego czy aplikacji internetowych, ale również różnych programów graficznych.

Wspomniany laptop okaże się także bardzo przydatny podczas użytku mobilnego, zwłaszcza jeżeli zdecydujemy się na model pracujący na półprzewodnikowym dysku SSD. Zapewnia on nie tylko szybsze działanie, ale również ochronę danych przed wpływem czynników zewnętrznych, typowych dla pracy „w ruchu”.

Szerokie możliwości

Jeżeli jeszcze nam mało i szukamy stacji roboczych, które poza procesorami typu Intel Core M korzystają również z dedykowanej karty graficznej, warto zainteresować się laptopem HP ProBook 470. Dostępny jest on na rynku w wielu zróżnicowanych wersjach. Jedna z nich wyposażona jest we wspomniany już procesor i7-4702MQ oraz układ GPU AMD Radeon HD 8750M z 2 GB pamięci.

Nie jest to co prawda grafika należąca do najwyższej półki jakościowej, jednak mimo to znacząco rozszerza możliwości wykorzystania laptopa. Posłużyć nam może chociażby do uruchomienia niektórych gier komputerowych, takich jak Battlefield 4, FIFA 17 czy Total War: Rome II.

Jedynym jego ograniczeniem w kontekście pracy mobilnej jest fakt, iż został on wyposażony w ekran o przekątnej 17,3 cali, co nieco wyklucza możliwość jego częstego przenoszenia. Mimo wszystko, jako urządzenie do wykorzystania przy biurku, okaże się naprawdę wartościowy.

Zostaw komentarz