Movano to dowód na to, że konkurencyjne koncerny motoryzacyjne mogą ze sobą nie tylko walczyć, ale także nawiązać udaną współpracę. Owocem takiego układu okazał się produkowany od 1998 roku dostawczak…

Opel Movano – synergia francuskiego stylu i niemieckiej precyzji

Opel Movano – synergia francuskiego stylu i niemieckiej precyzji

Movano to dowód na to, że konkurencyjne koncerny motoryzacyjne mogą ze sobą nie tylko walczyć, ale także nawiązać udaną współpracę. Owocem takiego układu okazał się produkowany od 1998 roku dostawczak dumnie eksponujący logo z błyskawicą.

Swoją drogą tak długi okres produkcji, to bez wątpienia duże osiągnięcie, podobnie jak rozmiar samego samochodu. Opel w swojej historii nie stworzył bowiem żadnego auta większego niż Movano. Ten sukces miał jednak więcej niż jednego ojca, a nawet brata bliźniaka. Owym bliźniaczym projektem pierwotnie był Renault Master II – słusznych gabarytów furgon pamiętający początek lat 80. ubiegłego wieku. Jak nietrudno się domyśleć – do powstania praktycznego auta dostawczego przyczynił się koncern Renault. Można by powiedzieć, że Francuzi dorzucili swoje trzy centymy (nie było jeszcze euro centów), ale to umniejszałoby ich rolę. Współpracę posunięto naprawdę daleko. Auto zjeżdżało i nadal zjeżdża z linii produkcyjnych zlokalizowanych na terenie Republiki Francuskiej, gdzie francuscy pracownicy składają w jedną całość dostarczane przez Opla podzespoły. Co ciekawe – koncern General Motors odwdzięczył się podobną usługą montując w jednym ze swoich zakładów minivana Renault Traffic. Na tym nie koniec, bo cała rama Opla Movano również jest dziełem inżynierów znad Loary.

Samochód doczekał się trzech generacji, z których najnowsza jest dostępna od 2010 roku. Auto można nabyć w kilku różnych wersjach – zarówno użytkowych, jak i pasażerskich. Elastyczna oferta sprawia, że Opel Movano jawi się obiektem zainteresowania zwłaszcza firmowych klientów o zróżnicowanych potrzebach. Do wyboru jest więc tradycyjny furgon i furgon z podwójną kabiną, komfortowy bus mogący pomieścić 16 pasażerów, wielozadaniowe kombi oraz model z podwoziem przystosowanym do specjalistycznej zabudowy. Ta ostatnia opcja jest też dostępna w wersji z podwójną kabiną – udogodnienie to kosztuje dodatkowe 6000 zł. Solidna rama tego auta umożliwia montaż naczepy, wywrotki, skrzyni ładunkowej czy kontenera. Nie zapomniano przy tym o możliwości regulacji położenia tylnej belki zderzakowej. Ogólnie poszczególne modele różnią się rozstawem osi, ładownością (4 warianty do wyboru – od 8 do 22 m3), całkowitą wysokością, wysokością tylnych drzwi czy długością podwozia. Warto podkreślić wyjątkowo praktyczne drzwi boczne w furgonie. Z kolei największą zaletą kombi jest jego funkcjonalność. Wnętrze pomieści dziewięciu pasażerów, a w razie potrzeby fotele można tak złożyć, by bez problemu przewieźć niemały ładunek. Każdy kto miał okazję przejechać się jako pasażer samochodem Opel Movano w wersji bus może poświadczyć, że projektanci zadbali o komfort podróży. Wygodne fotele ustawiono w sposób zapewniający optymalne wykorzystanie przestrzeni. Przemyślano też elementy takie jak stopnie ułatwiające wsiadanie, przyjemne oświetlenie i sprawna wentylacja. Całkiem sympatycznie jest też w kabinach innych modeli, a to za sprawą ergonomicznych foteli, czytelnych zegarów, regulowanej kierownicy i wygodnej zmiany biegów. Trzeba wspomnieć także o praktycznych schowkach na narzędzia, walizki i wszelkie przybory wykorzystywane w różnych branżach.

Sercem każdego Movano w trzeciej odsłonie jest efektywny turbodiesel o mocy 100, 125 albo 150 KM. Ta mająca 2,3 l pojemności jednostka napędowa w zależności od typu spala na autostradzie 6,5 – 9 l, zaś podczas jazdy miejskiej 8,6 – 11,5 l na 100 kilometrów. Całkiem nieźle jak na samochód mogący pomieścić 2,5 tony ładunku. W końcu auto, które musi zarabiać na siebie i swoją firmę powinno być oszczędne, a jednocześnie zapewniać przyzwoite osiągi. W większości egzemplarzy zastosowano sześciobiegową manualną skrzynię biegów, ale wybrane modele zadowolą zwolenników przekładni automatycznych. Z kolei napęd znajdziemy zarówno przedni, jak i tylny – w zależności od potrzeb.

Za najtańsze Movano, czyli w wersji podwozie i FWD trzeba w salonie wyłożyć około 106 tysięcy złotych. Ceny najdroższego busa zaczynają się na kwocie przewyższającej 180 tysięcy złotych. Klienci poszukujący dobrej maszyny do odwalania ciężkiej pracy raczej znają się na samochodach dostawczych. Dlatego kilkanaście razy obrócą każdą złotówkę zanim zdecydują jaki samochód będzie dzień w dzień pokonywać wiele kilometrów, by przewozić ich paczki, wszelkiej maści towary czy pracowników. Movano ma spore asy w rękawie, jak wysoka ekonomiczność, możliwość znacznej konfiguracji czy niekwestionowany komfort użytkowania. Ma jednak także wielu rywali, z którymi z powodzeniem konkuruje.

Zostaw komentarz