Kupuj oryginalne żarówki – zobacz, do czego może doprowadzić podrabiane oświetlenie samochodowe?

Rynek zalany jest dziś nieograniczoną ilością podrabianych towarów. W niektórych sektorach handlu tańsze zamienniki są dobrą alternatywą, pozwalają bowiem nabyć produkt za niższą cenę przy zachowaniu jego głównych funkcji. Jednak gdy w grę wchodzą bezpieczeństwo nasze i innych, wysokie koszty związane z uszkodzeniami spowodowanymi nieoryginalnym towarem czy nawet sankcje prawne z tego tytułu, wówczas sprawa wydaje się dużo poważniejsza. Tak jest właśnie w przypadku korzystania z podrabianego oświetlenia samochodowego. Oto lista mniejszych i większych nieprzyjemności, jaka może nas za to spotkać.

Niebezpieczne oślepianie

Na bezpieczne użytkowanie żarówek samochodowych wpływa wiele czynników i to już od samego początku ich produkcji: dobór najlepszych komponentów, szczegółowa kontrola jakości na każdym z etapów wytwarzania produktu, zastosowanie najnowocześniejszych technologii, wreszcie stabilne parametry świetlne zgodne z obowiązującymi normami i obowiązkowa homologacja dopuszczająca oświetlenie do użytku na drogach publicznych. Tanie, podrabiane zamienniki nie spełniają żadnych z wymienionych elementów. To, co jest w nich najniebezpieczniejsze, to wadliwa, przypadkowa wręcz geometria żarnika przekładająca się na nieprawidłowe parametry świetlne oraz, tak ważny dla bezpiecznej jazdy, właściwy rozsył światła. O co konkretnie chodzi?

W przeciwieństwie do żarówek samochodowych renomowanych i znanych producentów podrabiane oświetlenie za wielki swój atut uznaje niespotykaną w innych modelach ilość generowanego światła. Nie idzie za tym jednak w parze odpowiednie, czyli bezpieczne oświetlenie drogi w miejscach najbardziej tego wymagających. W wyniku niegeometrycznego żarnika swojej funkcji nie spełni również reflektor, czyli nie odbije on światła i nie skieruje go dokładnie na te punkty, na jakie powinien. Ale gdzieś to światło jednak zostanie zwrócone. Gdzie? Na oczy innych kierowców oraz pozostałych uczestników ruchu drogowego – pieszych, rowerzystów. Ofiarą stanie się też sam zainteresowany kierowca – mocne i jasne oświetlenie świecące tuż przed jego samochodem spowoduje zwężenie źrenic, czyli ograniczenie pola widzenia. Kierowca nie dostrzeże w konsekwencji dalszych punktów i przeszkód na drodze, a to niebezpiecznie skraca czas jego reakcji.

Pamiętajmy zatem – mocne światło nie ma przełożenia na wystarczające, czyli bezpieczne dla nas i innych, oświetlenie drogi.

osram

Wysokie koszty ewentualnych awarii

Niewiadomego pochodzenia oświetlenie samochodowe nie tylko wpływa negatywnie na bezpieczeństwo jazdy, ale spowodować może także poważne awarie pojazdu. Oszczędzając na tanich, podrabianych żarówkach, fundujemy sobie drogie naprawy. W takiej sytuacji spełnia się zatem reguła: „Kupujesz taniej, kupujesz drożej”.

Na jakie mniejsze i większe uszkodzenia narażamy nasz samochód?

  • matowienie odbłyśnika i żółknięcie szyby reflektora na skutek braku filtra UV,
  • parowanie reflektora w wyniku zbyt wysokiej temperatury pracy żarówki,
  • zniszczenie reflektora spowodowane eksplozją gazu w bańce żarnika,
  • uszkodzenie instalacji elektrycznej, przetwornic.

Co więcej, nieoryginalne oświetlenie, wytwarzając światło o wysokiej mocy, szybko się przepala, nie jest odporne na czynniki zewnętrzne, m.in. wstrząsy, drgania czy zmiany temperatury. Za ich niską ceną stoi zatem wielokrotność wymiany oświetlenia, czyli i tak częstsze wydatki.

Na bakier z prawem

Należy jasno zaznaczyć, iż używanie podrabianego oświetlenia samochodowego jest niezgodne z prawem. Nie ma tutaj wyjątku i co więcej – niewiedza kierowcy o pochodzeniu żarówek nie zwalnia go z ewentualnych konsekwencji prawnych z racji ich stosowania. Wszystkie dopuszczone do użytku na drogach publicznych zewnętrzne źródła świateł samochodowych muszą posiadać obowiązkową homologację, czyli oznaczenie E lub ECE na żarówce i opakowaniu. Jest ona gwarancją tego, że oświetlenie spełnia wszystkie obowiązujące normy i charakteryzuje się prawidłowymi parametrami. W przypadku podrabianych żarówek nie ma mowy o takich parametrach, nie może być zatem mowy o homologacji. Rutynowa kontrola drogowa może się w takiej sytuacji zakończyć dla kierowcy zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego.

Nie istnieją zatem racjonalne przesłanki ku temu, aby kupować podejrzanie tanie, niewiadomego pochodzenia oświetlenie samochodowe. Warto znaleźć sprzedawcę czy sklep oferujących żarówki renomowanych i znanych producentów, jak np. Osram, Philips, Narva, Tungsram czy General Electric. Nasz sklep, nocar.pl do takich właśnie należy. Za priorytet stawiamy sobie oryginalność sprzedawanego asortymentu, czego dowodem jest przyznanie nam certyfikatu Osram. Więcej o korzyściach płynących z użytkowania markowego oświetlenia przeczytać można na blogu naszego sklepu, we wpisie „Dlaczego warto kupować markowe żarówki?”

osram_pl_certifiedreseller_rgb_20150505

Źródła zdjęć: Philips, Osram

Poprzedni artykuł

Bezpieczna flota samochodowa dzięki monitoringowi

Następny artykuł

Prowadzisz firmę? Poznaj korzyści leasingu

1 Komentarz

  • Na wielu rzeczach można zaoszczędzić, ale żarówki samochodowe – podobnie jak olej silnikowy i opony zdecydowanie lepiej kupować markowe i z pewnego źródła.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.