Szukasz Opla? Sprzedawcy lubią na nich oszukiwać

Handel samochodami to biznes, który po prostu się opłaca. Niektórym aż za bardzo, kupić małym kosztem, naprawić jeszcze mniejszym i sprzedać z największym zyskiem. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie oszustwa na temat faktycznego stanu technicznego, czy historii pojazdu. Proceder bardzo się nasilił w ostatnich latach, a handlarze bardzo upodobali sobie markę Opel.

Opel tani w zakupie i utrzymaniu?

W naszym kraju cenimy Ople ich sprzedaż od wielu lat utrzymuje się na wysokim poziomie. Uchodzą za samochody nie drogie w eksploatacji, dobre samochody do pracy, jak i auta rodzinne za naprawdę rozsądne pieniądze. Jest też niestety druga strona medalu popularności Opli. Wykorzystują ten fakt sprzedawcy, z racji popularności marki w Polsce na rynku mamy sporo części zamiennych, używanych, które nie zawsze odpowiadają jakości fabrycznej.

Jak oszukać na Oplu?

To co zaprząta głowę handlarza to czy łatwo sprzedać produkt? Z Oplem nie ma takiego problemu, ponieważ jak wspomnieliśmy wcześniej Opel cieszy się u nas dużą popularnością. Fani marki są dość wyrozumiali i przymykają oczy na wiele kwestii, nie mówiąc o historii pojazdu. Ople mają dość wrażliwe części blacharskie, wszelkiego rodzaju interwencje, które nie są profesjonalne kończą się zaawansowana korozją. Jeśli auto zostało nieprofesjonalnie naprawione, pospawane, zaprawione specyfikami do tego niestworzonymi to w niedalekiej przyszłości mogą czekać nas poważne problemy.

Dlatego tak ważne jest w przypadku Opla mieć 100% jasności co do historii pojazdu! Sprawdzenie VIN to pierwszy krok do zdobycia wiedzy na temat przeszłości wypadkowej, stanu licznika, przebytych napraw, wszystkie te elementy dają nam transparentny obraz modelu z którym mamy do czynienia a wtedy decyzja o zakupie lub nie przychodzi z łatwością, bo którz lubi kupować kota w worku? Wystarczy nam tylko i wyłącznie numer VIN pojazdu, którym jesteśmy zainteresowani. Wszystko jest na wyciągnięcie ręki, dzisiaj dzięki takim narzędziom, jak Autoraport.plmożemy dokładnie prześwietlić historię pojazdu, zarówno w kraju, jak i za granicą. Szczegółowo dowiemy się, jak wyglądało oryginalne wyposażenie, czego mogło mu ubyć podczas wizyty u handlarza, a takie epizody mają miejsce!

Łatwa, tania i szybka naprawa

Opel to chodliwa marka na rynku wtórnym pojazdów. Jeździ ich po naszych ulicach bardzo dużo i dzięki temu łatwo je naprawić. Nie trzeba szukać warsztatu specjalistycznego, Opla w naszym kraju naprawi praktycznie każdy mechanik. Toteż handlarze bez wahania decydują się na zakup uszkodzonej Astry, Vectry, Insigni czy Corsy, opłaca im się ciągnąć je tysiąc kilometrów na lawecie, bo zawsze znajdzie się ktoś kto tanio i szybko ją naprawi. Na złomowiskach, aukcjach internetowych jest multum części do zakupu zarówno mechanicznych, jak i blacharskich, w dodatku przez tą popularność marki za dosłownie śmieszne pieniądze. Przykład? Zderzak tylni, nowy do Opla Insignia koszt – około 500-600 złotych. Pierwsza, lepsza oferta z portalu ogłoszeń lokalnych – zderzak używany Opel Insignia 130zł. Ciężko w to uwierzyć, ale to naprawdę prostsze niż wydaje się przeciętnemu nabywcy pojazdu.

I nie byłoby w tym nic złego gdyby nie fakt, że..

Popularność części prowokuje do oszustwa

Handlarze poza czystym zyskiem ze sprzedaży samochodu potrafią w przypadku Opli podbić ten zysk na dość spore wyżyny. Z racji popularności marki w Polsce rośnie zapotrzebowanie na używane części w dobrym stanie. Turbiny, filtry DPF, elementy zawieszenia, wnętrza pojazdu, kolektory wydechowe w przypadku starszych modeli na tym naprawdę można dobrze zarobić. Sprowadzić Opla z Niemiec, wymontować to co dobre, wstawić mocniej zużyte, kupione na kilogramy części ze złomowiska i sprzedać jak w stanie igła. Jeżeli w sąsiedztwie sprzedawcy pojazdów działa mechanik, tudzież kwitnie handel używanymi częściami powinna nam się zapalić czerwona lampka. Musimy stosować zasadę ograniczonego zaufania, bo niestety pieniądz rządzi światem, niektórzy w pogoni za nim nie mają żadnych skrupułów.

Nie dajmy się oszukać

To wszystko dzieje się na naszych oczach, to może spotkać również Ciebie. Handlarze łatwo kupią Opla w Niemczech, w naprawdę niezłym stanie za godne pieniądze, albo rozwalonego w drobny mak zwiozą na lawecie do Polski. Zarobią na nim przekręcając licznik, sprzedając kilka części, tanio doprowadzą do stanu na pozór idealnego, naprawdę niewielkim nakładem sił. Czy to oznacza, że mamy zmienić upodobania? Absolutnie nie! Chcesz Opla, ufasz tej marce, dlaczego miałbyś zmieniać upodobania.  To nie wina samochodu, że jest łatwym celem dla oszusta. Po prostu miej oczy szeroko otwarte, sprawdzanie VIN pojazdu, to najlepsza taktyka, bo daje nam przepustkę do wielu cennych informacji o przeszłości samochodu. Autoraport korzysta jedynie z niezależnych źródeł. Pamiętajmy o tym przy zakupie każdego pojazdu, Autoraport.pl zawsze nam pomoże zdemaskować handlarza – oszusta, zanim dokonamy podpisu na umowie kupna-sprzedaży.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Informacja o ciasteczkach:

Zgodnie z Art. 173, pkt. 1 Ustawy z dn. 16.11.2012 r. (Dz.U. poz. nr 1445) Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies.

Odwiedzając naszą stronę bez dokonania zmian ustawień swojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu ułatwienia korzystania z serwisu.

Artykuł sponsorowany:

Wzbudź zainteresowanie Czytelnika i zamieść artykuł w naszym serwisie.

Szczegóły: Publikacja artykułu