Ubezpieczasz samochód? Uważaj na te 3 błędy

Ubezpieczenia to dla wielu z nas temat trudny do zrozumienia. Czasem ciężko odróżnić zakresy OC, AC czy Assistance, nie mówiąc już o rozszyfrowaniu typowo branżowych zwrotów, jak stała suma ubezpieczenia czy franszyza integralna. Do tego dochodzą regulacje prawne, które warto znać, by nie narazić się na nieprzyjemności, a nawet koszty. Zobacz 3 najczęściej popełniane przez kierowców błędy ubezpieczeniowe i upewnij się, że na pewno nie zdarzą się one Tobie! 

#1 Jazda bez ważnego OC

Gdzieś tam zawsze wiedziałem, że OC trzeba mieć, że brak OC to łamanie prawa, że jak zdarzy się wypadek z mojej winy, to będę płacił z własnej kieszeni, no ale nigdy nie pomyślałem, że coś takiego przydarzy się mi. A już na pewno, że ktoś się dowie, że nie mam OC i będę musiał płacić karę. Byłem pewny swoich umiejętności na drodze, a za OC po prostu płacić nie chciałem. Wszystko było okej do momentu rutynowej kontroli na drodze podczas Wszystkich Świętych. Patrol zatrzymał mnie, żebym dmuchnął w balonik. Trzeźwy byłem, ale jak się okazało policjanci sprawdzili jakoś w swoim systemie, że jeżdżę autem bez ubezpieczenia. Dostałem wtedy mandat w wysokości ponad 4000 złotych! Po przeliczeniu wyszło mi, że mógłbym za to przez 2 lata ubezpieczać normalnie auto w ramach OC. Teraz już tak robię. Młody byłem i głupi.

Karol, 24 lata, Augustów

W Polsce około 100 000 kierowców nie ubezpiecza samochodu w ramach OC przez nieuwagę lub z premedytacją. Część kierowców jeździ bez OC nieświadomie, bo np. kupili auto na rynku wtórnym i nie pomyśleli o przedłużeniu umowy z ubezpieczycielem (przejęte po innym kierowcy ubezpieczenie OC nie odnawia się automatycznie, o czym wielu kierowców zapomina). Inni zaś nie kupują OC świadomie, uznając, że to niepotrzebny wydatek, a brak OC ujdzie im na sucho. 

Tymczasem z roku na rok Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny ma coraz dokładniejsze metody identyfikowania nieubezpieczonych kierowców wystarczy choćby 1 dzień bez polisy OC, byś znalazł się na czarnej liście tzw. wirtualnego policjanta. Rosną też kary za brak OC w 2019 roku za 14 lub więcej dni bez ubezpieczenia zapłacisz aż 4500 zł

Stwierdzenie, że OC jest za drogie i bardziej opłaca się jeździć bez polisy, jest złudne. Podczas gdy kara za brak ubezpieczenia może wynieść aż 4500 zł, średnie ceny OC w Polsce wynoszą ok. 860 zł (dane wg Mubi.pl za czerwiec 2018). Kara za brak OC wynosi więc tyle, co 5 lat ochrony OC przeciętnego kierowcy! Jeśli nie wiesz, jak znaleźć korzystną polisę, skorzystaj z dowolnej porównywarki ubezpieczeniowej, dzięki której obliczenie OC nie zajmie Ci więcej niż 5 minut. radzi ekspert ds. produktu z Mubi.pl, którą możesz kojarzyć z reklam telewizyjnych z udziałem Krzysztofa Hołowczyca. 

#2 Zapominanie o ubezpieczeniu za granicą

Rok temu z mężem zaplanowaliśmy sobie skandynawskie wakacje. Postanowiliśmy pojechać samochodem do estońskiego Tallina, a stamtąd promem do fińskich Helsinek. Pech chciał, że nasza trasa przebiegała przez Rosję (na północy Polski), a następnie Litwę i Łotwę. O ile w dwóch ostatnich krajach nie mieliśmy żadnego problemu na granicy, o tyle problemy te czekały na nas na granicy z Rosją. Okazało się, że nie mieliśmy przy sobie tzw. Zielonej Karty. O ile większość europejskich krajów nie wymaga takiego dokumentu, akurat w Rosji taki wymóg istnieje. Straciliśmy kilka godzin na granicy, najedliśmy się dużo stresu, a do tego zapłaciliśmy ponad 40 euro za ubezpieczenie graniczne! A wszystko przez niewiedzę. 

Jola, 43 lata, Warszawa

Zielona Karta to dokument, który potwierdza za granicą, że masz wykupioną polską polisę OC, a więc że Twoje auto jest ubezpieczone. U niektórych ubezpieczycieli dostaniesz Zieloną Kartę na wyjazd za darmo, inni poproszą Cię o dodatkową opłatę za ten dokument. W Zielona Karta – przewodnik przed urlopem” dowiesz się, jaka jest polityka Twojego ubezpieczyciela w tej kwestii. 

Wyjeżdżając na zagraniczny urlop, pamiętaj także o tym, by sprawdzić zakresy polis AC i Assistance. Nierzadko okazuje się, że kierowcy pewni swoich ubezpieczeń, dopiero poza krajem boleśnie przekonują się o tym, że ich AC nie działa za granicą, a Assistance nie oferuje holowania poza granicami Polski. Dlatego przed wyjazdem koniecznie upewnij się, że Twoje ubezpieczenia ochronią Cię w 100% w razie nieprzewidzianych sytuacji na drodze. 

#3 Ignorowanie słów, których się nie rozumie

Polisę AC kupiłam, bo doradził mi to brat. Powiedział, że jeśli ktoś ukradnie moje auto, ubezpieczyciel wypłaci mi rekompensatę, za którą kupię sobie nowy samochód. To mnie przekonało, bo auto garażuję na dość niebezpiecznej ulicy w centrum miasta. Brat uprzedzał mnie, żebym przed zakupem polisy przeczytała umowę i zwróciła uwagę na wszystkie wyłączenia i tak zrobiłam, choć przyznaję, że umowa była dla mnie niezrozumiała. Jako że polisa miała dobrą cenę, a ja potrzebowałam AC, postanowiłam zawrzeć umowę z ubezpieczycielem. Dopiero 8 miesięcy później, gdy faktycznie skradziono mój pojazd, okazało się, że nie mogę liczyć na odszkodowanie, za które będę w stanie kupić nowy pojazd, ale jakieś ⅓ niższe. Wszystko przez to, że kupiłam AC bez stałej sumy ubezpieczenia. Oczywiście wszystko to zapisane było w umowie, której po prostu nie zrozumiałam. 

Anna, 33 lata, Wrocław

Pamiętaj, że w przeciwieństwie do OC w przypadku AC czy Assistance ważniejszy od ceny polisy jest zakres ubezpieczenia. Im tańsza polisa, tym mniej kompleksowa ochrona w kryzysowej sytuacji. Dokładnie tak było w przypadku Pani Anny, która znalazła AC w dobrej cenie, ale z niską wypłatą odszkodowania po kradzieży pojazdu (Pani Anna nieświadomie zdecydowała się na polisę gwarantującą odszkodowanie w wysokości wartości auta z dnia kradzieży, a nie z dnia podpisania umowy).

Pamiętaj, by nigdy nie ignorować zapisów umowy, których nie rozumiesz. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, uzupełnij wiedzę, czytając poradniki na stronach www porównywarek internetowych lub po prostu skorzystaj z infolinii jednej z nich i porozmawiaj z konsultantem. apeluje nasz ekspert z porównywarki ubezpieczeniowej Mubi.pl.

Poprzedni artykuł

Kupno samochodu – nowy, poleasingowy czy używany?

Następny artykuł

AC na weekend? Teraz to możliwe!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.