Wyższe odszkodowanie to czysty zysk

Wyższe odszkodowanie to czysty zysk

W naszym życiu mają miejsce różne wydarzenia, zarówno dobre jak i złe. Każdy człowiek chciałby, żeby tych złych było jak najmniej – co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Niestety los może nam pokrzyżować nawet najlepsze plany na przyszłość. Jednym ze zdarzeń, które mogą zmienić diametralnie nasze przyszłe życie, jest wypadek. Może to być np. niebezpieczna w skutkach kolizja drogowa, w której to my padliśmy ofiarą czyjegoś błędu. Należy wówczas pamiętać, że za tego typu zdarzenia powinniśmy otrzymać odszkodowanie. Co ważne: powinno ono być wypłacone w odpowiedniej wysokości, która zrekompensuje nam wszelkie poniesione straty, zarówno te materialne jak i zdrowotne. Niestety, często zdarza się tak, że ubezpieczyciel w znaczący sposób zaniża nasze potencjalne odszkodowanie. Nie każdy musi się orientować w skomplikowanych procedurach odszkodowawczych oraz różnych, nie do końca uczciwych zabiegach. Warto wówczas sięgnąć po profesjonalną pomoc w takim postępowaniu. To może nam zagwarantować o wiele lepsze warunki odszkodowania, niż gdybyśmy starali się o nie na własną rękę.

1. Zaniżona dopłata do odszkodowania OC – co czynić?

2. Profesjonalna pomoc – dobre efekty

3. Zwracajmy uwagę na szczegóły – to może pomóc

Zaniżona dopłata do odszkodowania AC i OC – co czynić?

W przypadku, gdy nie do końca wiemy, jak zabrać się za sprawę należnego nam odszkodowania, warto zajrzeć do Internetu, by poszukać tam odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Znajdziemy tam także rozwiązanie takich problemów jak fakt, że nasza rekompensata powypadkowa została znacząco zaniżona, o czym się dowiedzieliśmy, np. po roku od jej wypłaty. Dopłaty do odszkodowania np. z OC są możliwe do uzyskania nawet do trzech lat od wystąpienia takiego zdarzenia – dobrze o tym pamiętać. Kompleksową pomocą w takich oraz w innych wypadkach może posłużyć nam Centralna ewidencja wypadków i kolizji, w skrócie CEWIK. Ich stronę internetową bez trudu odnajdziemy w Internecie. Z pewnością warto zapoznać się z informacjami, które tam się znajdują, gdyż może nam to pomóc w obraniu prawidłowej ścieżki postępowania, która może zaowocować o wiele wyższym odszkodowaniem z tytułu OC. Firmy ubezpieczeniowe coraz częściej sprawy niektórych odszkodowań załatwiają telefonicznie. Problem może się pojawić wtedy, gdy odpowiednio przeszkolony pracownik ubezpieczyciela, może na nas taką ugodę niejako „wymusić” ustnie. Pamiętajmy, że potencjalna ugoda jest naszym prawem, a nie obowiązkiem. W takich sytuacjach najlepiej żądać przesłania wszystkich potrzebnych papierów pocztą lub e-mailem, tak aby móc je w spokoju przejrzeć oraz ustosunkować się do nich bez presji czasowej.

Profesjonalna pomoc – dobre efekty

W przypadku wszelkich spraw związanych z odszkodowaniami oraz pieniędzmi, pośpiech jest zawsze złym doradcą. Co jednak robić, gdy decyzje już zapadły, pieniądze dawno wydaliśmy, ale mamy wrażenie, czy wręcz pewność, że mogliśmy uzyskać więcej? Warto wówczas skontaktować z CEWiK poprzez prosty i nieskomplikowany formularz, który znajduje się w ich witrynie internetowej. Wystarczy, że podamy tam kilka podstawowych danych oraz dołączymy kosztorys uszkodzonego pojazdu, a ktoś z firmy skontaktuje się z nami, by nas poinformować o potencjalnych opcjach, na które możemy liczyć. Możemy także skorzystać w tym celu z linii telefonicznej, co może być dobrym rozwiązaniem dla tych z nas, którzy nie mają dostępu do Internetu. Na podstawie kosztorysu uszkodzonego pojazdu CEWiK przeprowadza dogłębną analizę kosztów i w ciągu dwudziestu czterech godzin kontaktuje się z nami. W niektórych przypadkach możemy więc liczyć na to, że odkupią oni od nas odszkodowanie, przesyłając nam odpowiednią sumę pieniędzy bezpośrednio na nasze konto. Co ciekawe: dopłata taka może się pojawić u nas także w ciągu dwudziestu czterech godzin, a więc naprawdę błyskawicznie. Gra jest warta świeczki, nie mamy bowiem nic do stracenia, a możemy tylko zyskać. Każdy, kto kieruje autem, powinien mieć ten kontakt zawsze w pamięci, bo nie wiadomo kiedy i komu z najbliższych będzie on naprawdę potrzebny.

Zwracajmy uwagę na szczegóły – to może pomóc

Należy także pamiętać o tym, że w języku prawnym istnieje pojęcie działania „w złej wierze”. Nie jest ono co prawda dokładnie sprecyzowane, ale można się na nie powołać, np. w przypadku, gdy rozmowa telefoniczna z ubezpieczycielem została poprowadzona tak, abyśmy zgodzili się na niekorzystne rozwiązania. Proszę pamiętać, że ubezpieczyciel ma obowiązek przedstawienia nam zapisu takiej rozmowy na nasze żądanie. Można się na ten zapis powołać w przypadku dochodzenia praw własnych. Warto także zapoznać się z fachowym blogiem, który znajduje się na stronie CEWiK. Dzięki lekturze zawartych tam artykułów, na pewno zyskamy większą wiedzę. Wiedza przekłada się na to, że decyzje nasze będą bardziej przemyślane, a co za tym idzie – korzystniejsze dla nas. Pieniądze nie rosną na drzewach i żeby je zdobyć, trzeba się zawsze napracować. Nie inaczej jest w przypadku zaniżonych odszkodowań. Warto więc pytać i jeszcze raz pytać, bo na pewno na tym nie stracimy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Informacja o ciasteczkach:

Zgodnie z Art. 173, pkt. 1 Ustawy z dn. 16.11.2012 r. (Dz.U. poz. nr 1445) Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies.

Odwiedzając naszą stronę bez dokonania zmian ustawień swojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu ułatwienia korzystania z serwisu.

Artykuł sponsorowany:

Wzbudź zainteresowanie Czytelnika i zamieść artykuł w naszym serwisie.

Szczegóły: Publikacja artykułu