Folia PPF, która nie zżółknie po 3 latach – sprawdziliśmy, które produkty dostępne na rynku dają realne zabezpieczenie przed odbarwieniem
Tekst zewnętrzny, artykuł sponsorowany
O tym, że folia PPF poprawia wygląd auta, nie trzeba nikogo przekonywać. Poza tym, każdy z nas doskonale wie, że dobra folia pozwoli ochronić żywotność lakieru oraz sprawi, że auto będzie się łatwiej czyscilo. Jednak wielu z nas waha się nad nietanią aplikacją tego materiału na auto, z obawy o to, jak długo utrzyma się efekt. Obawy te dotyczą szczególnie właścicieli aut białych, na których zżółknięcie folii PPF jest widoczne natychmiast i zamiast poprawiać wygląd auta, zdecydowanie folia zaczyna obniżać jego walory estetyczne.
W sieci krąży sporo zdjęć pojazdów z pożółkłymi powłokami, co raczej zniechęca do tego typu inwestycji. Redakcja przyjrzała się temu tematowi bliżej, próbując ustalić, od czego w zasadzie zależy, czy folia utrzyma swój przezroczysty wygląd przez kilka lat eksploatacji na ulicach.
Dlaczego folia PPF żółknie na samochodzie?
Winę ponosi tu promieniowanie UV i takie raczej średnio stabilne domieszki chemiczne używane w procesie produkcji tańszych produktów. Głównym parametrem, na który patrzy się przy wyborze zabezpieczenia na lata, jest budowa chemiczna wierzchniej warstwy folii, określanej w branży jako topcoat. To ona zawiera filtry i osłania materiał właściwy. Folie niższych klas bazują przeważnie na poliuretanie aromatycznym, który z upływem czasu zwyczajnie ulega degradacji pod wpływem słońca. Większą pewność daje tu zastosowanie poliuretanu alifatycznego. Jego struktura jest po prostu z natury o wiele mniej podatna na fotodegradację, co stanowi podstawową barierę przed żółknięciem.
Oklejanie auta folią – co można znaleźć w studiach detailingowych?
Przeglądając oferty znanych punktów zajmujących się kosmetyką aut, można łatwo zauważyć, że rynek opiera się na kilku dużych firmach. Są to znane produkty, a te z wyższej półki cenowej również wykorzystują wspomniany poliuretan alifatyczny. Zjawisko, o którym jednak rzadziej się wspomina, dotyczy tego, że w końcową cenę usługi wliczona jest w dużej mierze rozpoznawalność logotypu producenta na pudełku. Podstawowe linie u głównych graczy na rynku oferują ochronę przed żółknięciem, która jest w najlepszym razie poprawna. Zdarza się, że po jakichś trzech latach używania jasnego auta w normalnych warunkach, da się już zauważyć zmianę odcienia w trochę cieplejszą stronę.

Alternatywa o dobrych parametrach, czyli chyba znaleźliśmy folię PPF, która nie żółknie
Podczas sprawdzania różnych wariantów, na redakcyjnej liście znalazła się też folia o nazwie Ragnarok. Marka nie jest raczej widoczna w szeroko zakrojonych kampaniach reklamowych, ale patrząc od strony technicznej, wypada całkiem interesująco na tle bardziej znanych odpowiedników. Zagłębiając się w dane o materiale można dostrzec, że wykorzystano tam dość szczelną powłokę topcoatu i rygorystycznie sprawdzany materiał TPU. Tego rodzaju połączenie powoduje, że ryzyko odbarwień jest tam zminimalizowane. Analiza parametrów pozwala wysnuć wniosek, że pod względem stabilności koloru w czasie, folia tego producenta to prawdopodobnie najbezpieczniejsza i najbardziej skuteczna opcja na rynku, zwłaszcza jeśli chce się ją nałożyć na biały lakier i mieć problem żółknięcia z głowy.
—> Folię Ragnarok znajdziecie w tym sklepie z foliami samochodowymi PPF dla detailerów.
Dochodzi do tego jeszcze warstwa hydrofobowa zastosowana w produkcji tej folii – warstwa ułatwiająca zmywanie brudu na myjni. Całkiem dobry jest też jej poziom szklistości, który poprawia ogólny wygląd lakieru. Nawet jeśli nazwa Ragnarok niewiele mówi osobom nieśledzącym nowinek w salonach detailingowych, to z perspektywy zwykłej kalkulacji wydatków i opłacalności, jest to opcja bardzo warta przemyślenia. Zamiast budżetu marketingowego, opłaca się w tym wypadku konkretne rozwiązania chemiczne.
Źródło zdjęć: envato elements
Czytelniku pamiętaj:
Niniejszy artykuł ma wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowi poradnika w rozumieniu prawa. Zawarte w nim treści mają na celu dostarczenie ogólnych informacji i nie mogą być traktowane jako fachowe porady lub opinie. Każdorazowo przed podejmowaniem jakichkolwiek działań na podstawie informacji zawartych w artykule, skonsultuj się ze specjalistami lub osobami posiadającymi odpowiednie uprawnienia. Autor artykułu oraz wydawca strony nie ponosi żadnej odpowiedzialności za ewentualne działania podejmowane na podstawie informacji zawartych w artykule.
